KĄCIK TWÓRCZOŚCI WŁASNEJ

Wiersze

Sen na łące Dierigów

 

 

Kiedy raz wyszłam na spacer z domu

jakby za rękę mnie ktoś prowadził

i wnet dotarłam nie mówiąc nikomu

na piękna łąkę, tam mnie ktoś posadził.

 

Co zobaczyłam tam na tej łące ?

Szczyty Gór Sowich pokryte lasem

i stado zwierząt na trawie się pasące

muczeniem ciszę przerywając czasem.

 

Kiedy zamknęłam oczy na chwilę,

to w śnie ujrzałam, jakby na jawie

i zaskoczona byłam bardzo mile,

że Christian Dierig jest znów w Bielawie.

 

I razem spacerowaliśmy po tej łące

czasem przystając znów w cieniu drzew

zbieraliśmy zioła i kwiaty pachnące,

wsłuchując się w piękny ptaków śpiew.

 

Gdy usiedliśmy razem na trawie

o swym folwarku Pan Dierig wspomniał,

o tradycjach tkackich opowiadał ciekawie

chciał , by w Bielawie nikt go nie zapomniał.

 

Jednakże co to , Pan Dierig znika

co wartościami w życiu się kierował.

Lecz pozostała po nim fabryka

i dom , który dawno temu zbudował.

 

Kto progi przekroczy tego domu

może już na zawsze czuć się jego gościem .

Na łące miejsca nie zabraknie nikomu

tak mówił Pan Dierig prosto, jak najprościej.

 

Więc jeśli przypadkiem znajdziesz się w Bielawie

na łąkę Dieringów skieruj swoje kroki.

Bo ona istnieje nie tylko we śnie, lecz na jawie

historię ziemi dolnośląskiej pokazując i jej uroki.

 

 

Magdalena Pawlak

 

 

 

*******************************************************************

 

 

W Roztoczańskim Parku

 

 

Piękny Roztoczański Park Narodowy

leży gdzieś daleko, na Roztoczu Środkowym.

Choć powstał w 1974 roku,

Nie brak mu i dzisiaj wielkiego uroku.

 

Tam wita bór jodłowy i karpacka buczyna,

pozdrawia pole uprawne i piaskowa dolina.

Jodły, buki, sosny to prawdziwe pomniki,

w nich schronienie znajdują łosie, sarny, dziki.

 

Fauna Parku bogata, znana w Europie całej,

nie przejdziesz obojętnie obok flory wspaniałej.

Znajdziesz tu borsuka, jelenia i wilka,

wśród zwierząt przeżyjesz wspaniałych chwil kilka.

 

Na swych skrzydłach bocian uniesie cię wysoko,

by jaszczurkę i żółwia dostrzegło twe oko.

Lecz zobaczysz coś jeszcze, a nie tylko gady,

to losy żyjących tam ludzi i historii ślady.

 

W Roztoczańskim Parku wśród drzew się ukryły,

zapomniane już dawno liczne leśne mogiły.

One mówią o wojnie, o odległych czasach.

Jakże wielkie bogactwo kryje się w tych lasach.

 

Więc odkrywaj na nowo gdzie Roztocze leży,

a doświadczysz tam wiele najpiękniejszych przeżyć.

W inną czasoprzestrzeń one cię przeniosą,

gdzie fauna i flora mówią jednym głosem.

 

 

Magdalena Pawlak

 

 

 

*******************************************************************

 

 

Rodzina ”

 

Rodzina

Mama, tata

Te słowa brzmią,

jak najpiękniejsza melodia świata.

 

 

Rodzina

Brat, siostra

I nawet w najpiękniejsze mrozy ,

zima nie jest tak ostra.

 

 

Rodzina

Babcia, dziadek

Dzięki niej

lepiej smakuje każdy obiadek.

 

 

Rodzina

Pełna wartości, miłości, ciepła

i wyrozumiałości.

Bez rodziny

nie ma wsparcia.

W ciężkich chwilach łez otarcia.

Nie ma uśmiechu i radości,

A w sercu pustka gości.

 

 

Więc jeśli posiadasz

Ten największy skarb,

Wiedz o tym,

że jest on miliony wart !

 

 

 

Alicja Musiał

 

 

 

*******************************************************************

 

 

Roztoczański Park Narodowy

 

 

Na Roztoczu Środkowym

 

Leży Park Narodowy.

 

Czeka na każdego,

 

Bogatą florą i fauną zachwyca,

 

Kiedy już przyjedziesz urokami czaruje,

 

To nas bardzo niezmiernie raduje.

 

Rośliny to między innymi:

 

Jodła, sosna, olsza, lipa,

 

Te gatunki cechuje wielka dynamika.

 

Zwierząt różnych, też tu pełno:

 

Sarny, dziki, lisy, wilki, kuny i borsuki,

 

To wspaniałe miejsce do nauki,

 

Znajdziesz tutaj dwieście gatunków ptaków

 

Oraz niezliczone ilości pajęczaków.

 

Niegdyś żył tu, wąż Eskulap,

 

Przodek żmii zygzakowatej, padalca, zaskrońca,

 

Ich wygrzewanie na słońcu niema końca.

 

Gdy wybierasz się do Roztoczańskiego Parku,

 

Nie zapomnij o zegarku,

 

Kiedy go zwiedzasz tak szybko płynie czas,

 

Ponieważ interesująca przyroda nigdy nie nudzi nas !

 

 

 

Alicja Musiał

 

 

*******************************************************************

 

 

Przytulam nos

do mokrej szyby.

Czasem od deszczu

czasem od łez

Za oknem pada

lub świeci słońce.

Patrzę i myślę,

widzę

siebie, Mamę , Tatę.

Za oknem ratusz

jak ptak wpleciony

w granat nocy.

Świeci oczami sowy

czuwającej

nad świątecznym snem

mieszkańców.

Przy podniebnym stole

moja rodzina,

biały obrus

Śpiewamy wszyscy kolędy,

pastorałki

Kochamy ten czas,

gdy jesteśmy wszyscy razem.

 

 

 

Anna Szady

 

 

 

*******************************************************************

 

 

Zrozumieć przyrodę „

 

 

Kiedy karmię chlebem ptaki,

 

zastanawiam się czasami:

 

kto nauczył ptaki latać

 

hen, wysoko pod chmurami ?

 

Kto udzielił delfinowi

 

pierwszych lekcji nurkowania ?

 

Kto cię uczył szary wilku

 

trudnej lekcji polowania ?

 

Skąd maleńkie mrówki wiedzą,

 

jak buduje się mrowisko ?

 

Kto jest ich nauczycielem,

 

kto pokazał im to wszystko ?

 

To natura nauczyła

 

biegać, latać i polować.

 

My też dziećmi jej jesteśmy

 

i musimy ją szanować.

 

Ona karmi swoje dzieci,

 

ona daje im schronienie.

 

Zatem dbać musimy wszyscy

 

o zieloną matkę – Ziemię.

 

 

 

Mikołaj Jakubowski

 

 

*******************************************************************

 

Wiosna

 

Zawitała do nas wiosna

Piękna słodka i radosna

Ciepluteńka, malusieńka

Wróbelek rozkłada skrzydełka

 

Na polach wiosennie pachnie

Młody niedźwiedź już nie zaśnie

Wróbelek wysoko zwinnie leci

Na liściu biedronka siedzi

 

Rybka płynie, żabka skacze

Słowik śpiewa, gąska gdacze

Tulipan rośnie, żonkil kwitnie,

A na polu grają w piłkę

 

 

Agnieszka Sienkiewicz

 

 

*******************************************************************

 

WOJENKO „

 

Wojenko, wojenko

coś nam Krzysztofa

pogrążyła do dziś

tomiki jego zdobią

nasze półki.

 

 

My je czytamy

bo jest dla nas

śladem do naśladowania.

 

 

Twoja poezja trwa

do dziś w naszych

sercach i nie tylko.

 

Ewa Pokrywka

 

 

,,Kapsuła czasu’’

W ubiegłym roku w wakacje mój dziadek opowiadał mi historię o skarbie zakopanym przez Niemców, którzy mieszkali tu jeszcze za czasów II wojny światowej. Jak się dowiedziałam, kiedy opuszczali te tereny wzięli ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy, a tych których nie mogli zabrać, zostawili w Piławie Górnej i zakopali. Według opowieści dziadka skarb znajdował się na wzgórzu pod lasem.

W dzień moich urodzin w miesiącu lipcu udało mi się namówić przyjaciółkę na poszukiwania tajemniczej skrzynki. Wzięłam ze sobą niewielką łopatę, a Asia wykrywacz metali od swojego taty. Niestety to nie było takie proste. Polanka pod lasem była bardzo duża i prowadziła tam tylko jedna droga, a do tego trzeba było przejść przez kładkę nad niewielkim strumykiem. Gdy przechodziłyśmy przez mostek straciłam równowagę i z głośnym pluskiem wpadłam do wody. Właśnie ten wypadek przerwał nasze poszukiwania, ponieważ dostałam anginę i przez dwa tygodnie leżałam w łóżku. Ale nie poddałam się tak łatwo. Na początku sierpnia wznowiłyśmy nasze poszukiwania. Dotarłyśmy na miejsce i zaczęłyśmy szukać skarbu. Bezskutecznie. Miałyśmy już zrezygnować z dalszych poszukiwań, ale Asia zobaczyła dziwny znak na drzewie przypominający literę V. Wzięłam łopatę i wykopałam niewielki dołek pod drzewem, a w nim znajdował się… nasz skarb! Skrzynka była nieduża i metalowa, z trudem ją otworzyłyśmy. W środku były zdjęcia naszego ukochanego miasta Piławy Górnej. Na jednej z fotografii był widok na całe miasto. Było strasznie małe, bo gospodarstwa można było zliczyć na palcach obu rąk.

We wrześniu pokazałyśmy zdjęcia naszej Pani Nauczycielce od Edukacji Regionalnej. Powiedziała nam, że jest to wspaniała pamiątka i wykorzystamy ją w słusznym celu. Nie myliła się. Razem z Asią zrobiłyśmy album fotograficzny ,,Piława Górna dawniej i dziś”. Zakopałyśmy go w to samo miejsce gdzie zdjęcia leżały ponad pięćdziesiąt lat. Mamy nadzieję, że ktoś w przyszłości znajdzie ,,Kapsułę Czasu” i zobaczy jak kiedyś wyglądała ,,Nasza Mała Ojczyzna”, czyli Piława Górna.

 

List do Pana Andersena

Piława Górna 24.01.2014

Panie Andersenie jak się Pan tam miewa,

czy pisze Pan nowe i ciekawe baśnie?

Chciałabym to wiedzieć, czy znów słowik zaśpiewa,

ten, kto Twe baśnie czyta, przy nich nigdy nie zaśnie.


Przyjedź szybko do Piławy, do mego miasteczka,

będę Ciebie wypatrywać tu z niecierpliwością.

Bo na Ciebie tutaj czeka wspaniała wycieczka

i historia, której posłuchasz z wielką ciekawością.


Może weźmiesz mnie za rękę jak w dobrej zabawie,

może w berka się zabawimy, poskaczemy w klasy.

Zaproponuję Ci też spacer po mieście mym, po Piławie,

by poczuć ducha historii i odległe czasy.


Pójdziemy razem wśród wielu domów oraz uliczek,

wiatr nam pomoże swoim podmuchem dotrzeć, gdzie trzeba.

I odkryjemy piękne zamczysko, miejsce tajemnicze,

którego wieża pnie się w górę, aby dotknąć nieba.


Kiedy na nie spojrzysz, przystaniesz zdziwiony

urokiem zamczyska, zabytku dla mnie ważnego.

Na pewno przez Białą Damę zostaniesz poproszony,

by wejść do zameczku, miejsca tak tajemniczego.


W pierwszej komnacie Calineczka mała

poda nam delikatną rączkę na powitanie.

Swe piękno, wrażliwość będzie pokazywała

i zaprosi nas na smaczne śniadanie.


Zaś Małą Syrenkę znajdziesz w innej komnacie,

co do skarbów ukrytych dostępu będzie strzegła,

a pomoże jej cesarz w całkiem nowej szacie

i księżniczka, co po ziarenko grochu biegła.


A na poddaszu muzyka będzie grała,

usłyszysz ja nawet aż po piwnice.

Tam Królowa Śniegu o balach będzie opowiadała,

a Kaj i Gerda zdradzą zamczyska tajemnice.


A ja poczuję jak mnie poprosisz do tańca

Panie Andersenie w piękny frak odziany.

Może kto inny zatańczy też ze mną walca

ten piękny łabędź Brzydkim Kaczątkiem zwany.


Myślę, że wspaniale nam tam razem będzie,

Bo nie często razem można spotkać baśnie.

Drogi Baśniopisarzu zamczyska nie znajdziesz wszędzie

lecz tylko w Piławie, mym miasteczku właśnie.


Bo w przyjaźni, dobroci, miłości jest siła,

A Twe baśnie wciąż będą o tym mi mówiły.

Nie pozwolę, by to wszystko zapomniane było,

by dzieciom i dorosłym zabrakło tej siły.


Jeszcze raz tu do nas zapraszam Cię szczerze,

wszyscy chcą już poznać Pana Andersena.

Opowiesz swe baśnie, w które mocno wierzę,

Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam

Magdalena





Konwalia


Kategoria I-klasy IV-VI szkół podstawowych

 
Więcej artykułów…
Wyszukiwanie
Ulti Clocks content
STRONA GIMNAZJUM

Znalezione obrazy dla zapytania gimnazjum w piławie górnej

PREZENTACJA SZKOŁY!!!

Szkoła dbająca o ....

BIP

Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 21 gości 
LICZNIK ODWIEDZIN
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj213
mod_vvisit_counterWczoraj573
mod_vvisit_counterTen tydzień1846
mod_vvisit_counterTen miesiąc11318
mod_vvisit_counterWszystkie1089105